Postanowienia noworoczne
Co roku sam sobie je składam. Od dobrych kilku lat te same: zrzucę co najmniej 8 kg wagi, pójdę w końcu do dentysty na gruntowny remont, odpuszczę nieco z moich rozlicznych zawodowych projektów na rzecz półtorej godziny dłuższego snu. Jutro też je sobie złożę. Ciekawe ile wytrzymam? Do 15 stycznia?