Golf
Kiedyś trafił na naprawdę świetny czarny golf, chyba zaprojektowany przez Issay Miyaki. Uwielbiał go i próbował kupić następny, ale już ich nie było. Zadzwonił do producenta i zapytał, czy nie zrobiliby dla niego jeszcze jednego egzemplarza, lecz spotkał się z odmową. Wtedy powiedział: - A ile sztuk by się wam opłacało? Powiedzieli, zrobili - i kupił. Chyba ma ich pełną szafę.